Na Oddziale Rehabilitacji Kardiologicznej Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. NMP w Częstochowie przy ul. PCK 7 Światowy Dzień Walki z Otyłością miał w tym roku wyjątkowy wymiar. Oprócz codziennych ćwiczeń i edukacji zdrowotnej, pacjentom towarzyszyły psiaki z Hau Fun. Zajęcia dogoterapii stały się nie tylko radosnym przerywnikiem, ale także ważnym elementem rozmowy o tym, że w procesie zdrowienia liczy się nie tylko dieta i ruch, ale również dobrostan psychiczny.
 
Otyłość i stres - realne zagrożenie dla serca
– Zawały serca dotykają coraz młodszych pacjentów, choć najczęściej osób w średnim i starszym wieku – podkreśla dr n. med. Beata Spinczyk-Bogacz, kierownik oddziału. – Najczęściej współistnieją z chorobą niedokrwienną serca, chorobami nerek, cukrzycą typu II, nadciśnieniem czy otyłością. Ogromnym problemem jest też przewlekły stres, niedobór snu i narastające objawy depresyjne oraz lękowe. Na oddziale hospitalizowani są pacjenci po zawałach, z niewydolnością serca, zmniejszoną tolerancją wysiłku, dusznością czy obrzękami. Rehabilitacja trwa zwykle 2–3 tygodnie, a w uzasadnionych przypadkach do 5 tygodni. Dostępna jest również forma hybrydowa - tydzień stacjonarnie, a reszta zajęć w domu dzięki połączeniu z telemonitoringiem EKG, ciśnienia, a u pacjentów z niewydolnością serca także codzienną kontrolą masy ciała. – Naszym celem jest redukcja czynników ryzyka tak, aby pacjent mógł żyć dłużej i w lepszej jakości – zaznacza dr Spinczyk-Bogacz.
 
Dieta, kroki i sen
Każdy pacjent ma przy przyjęciu na oddział rehabilitacji kardiologicznej oznaczany wskaźnik BMI. Prawidłowy mieści się w przedziale 20–25. Edukacja dietetyczna – w tym zalecenia diety śródziemnomorskiej – to stały element terapii. – Dieta i ruch to absolutna podstawa. Mieliśmy pacjenta, który w trakcie rehabilitacji zredukował masę ciała o 8 kilogramów, poprawił glikemię i mógł zmniejszyć dawki insuliny – mówi kierownik oddziału. Specjaliści przypominają także o minimum 6–8 godzinach snu, równowadze między pracą a odpoczynkiem oraz codziennej dawce ruchu – przynajmniej 5 tysięcy kroków jako podstawowej prewencji chorób sercowo-naczyniowych.
 
Serce lubi ruch, ale regularny
– To, co robimy na oddziale, to początek drogi. Pacjent musi wdrożyć aktywność w domu – podkreśla rehabilitantka Anna Mazur-Pantuła. – Nordic walking, rower, ćwiczenia ogólnousprawniające – ważne, by wybrać formę przyjazną dla siebie. Kluczowa jest regularność. Tylko wtedy regulują się parametry takie jak tętno i ciśnienie, a wydolność wzrasta.
 
Pies – najlepszy motywator
W tym szczególnym dniu do ćwiczeń dołączyły psy terapeutyczne: Szoszo i Evan. – Pies mobilizuje do wyjścia na spacer w każdą pogodę. Obniża ciśnienie krwi, pomaga regulować poziom cukru, poprawia nastrój. A kiedy widzimy, jak się cieszy, sami mamy więcej motywacji – mówi Adrianna Plaszczyk, trenerka psów z Hau Fun. Dogoterapia pokazała, że zdrowienie to proces holistyczny. Ruch, odpowiednia dieta i leczenie farmakologiczne są fundamentem, ale bez wsparcia psychicznego i pozytywnego nastawienia trudno o trwałą zmianę stylu życia. Światowy Dzień Walki z Otyłością był więc nie tylko okazją do ćwiczeń, ale przede wszystkim do refleksji: że dbanie o serce zaczyna się od codziennych wyborów – małych kroków, spokojnego snu i chwili radości, nawet tej dzielonej z czworonożnym przyjacielem.