Sprostowanie do wywiadu pt. "Służba zdrowia kuleje" w ,,Życiu Częstochowskim

Sprostowanie do wywiadu pt.

W ,,Życiu Częstochowskim” z dnia 22-23 czerwca 2011r. ukazał się artykuł kandydata na posła SLD dr Janusza Adamkiewicza. Wobec znajdujących się wywiadzie licznych nieprawdziwych informacji do ,,Życia Częstochowskiego” zostało wysłane sprostowanie.

Poniżej publikujemy tekst wywiadu dr Janusza Adamkiewicza wraz ze sprostowaniem.

- Artykuł pdf załącznik

 

Redaktor Naczelny
Gazety “Życie Częstochowskie”
ul. Kopernika 8 A
42-200 Częstochowa 

W nawiązaniu do artykułu pt. „Służba zdrowia kuleje” zamieszczonego w Waszej Gazecie w dniu 22 czerwca br., stwierdzam, że doszło w nim do podania szeregu danych nieprawdziwych. Proszę w imię rzetelności dziennikarskiej o zamieszczenie niniejszego sprostowania:

1. Pan dr J. Adamkiewicz był istotnie przeciwny połączeniu szpitali wojewódzkich jednakże szpital na ul. PCK był w tak trudnej sytuacji finansowej i w tak złym stanie infrastruktury,
że w najbliższych latach straciłby możliwość samodzielnej egzystencji. Na stwierdzenie, że „nie chciał mieć nic wspólnego z dalszą ,,działalnością zarządzającą” mogę jedynie odpowiedzieć, iż takiej propozycji dr Adamkiewiczowi nikt nigdy nie składał. Tempo zadłużania się szpitala na ul. PCK w momencie połączenia było dwukrotnie wyższe niż w szpitalu na ul. Bialskiej. Dane mówiące, iż Tysiąclecie zadłużało się w tempie 3 razy wolniejszym niż Parkitka nie są prawdziwie. Było dokładnie odwrotnie. Tempo zadłużania się mniejszego „Tysiąclecia” było dwukrotnie większe niż dużo większej „Parkitki”.

Za 2010 rok strata połączonych szpitali wynosiła ponad 12 mln zł i była niższa niż suma strat obu szpitali przed połączeniem w roku 2009 o 7,8 mln zł.

2. Zadłużenie szpitala wynosi obecnie 87 mln. zł składa się na to połączone zadłużenie szpitali na PCK i Bialskiej.

3. Pan dr J. Adamkiewicz jako były dyrektor szpitala doskonale wie, że podanie miesięcznej straty konieczne dla celów księgowych w najmniejszym stopniu nie odzwierciedla tempa zadłużania się szpitala. Wysokość straty zależy od spływu środków z NFZ, przesunięć między umowami, zapłaty nadwykonań i ilości wykonanych świadczeń nielimitowanych. W tej chwili- po podsumowaniu 5 miesięcy br.,- strata połączonych szpitali wynosi miesięcznie 2 mln 700 tys. zł (w tym 1 mln zł to amortyzacja). Ostatecznego podsumowania 2011 roku będzie można dokonać dopiero po I kwartale 2012 roku. Wszystkie inne informacje o charakterze „wyrywkowym” nie obrazują rzeczywistej sytuacji finansowej szpitala.

4. Mówienie o likwidacji szpitala im. NMP z powodu zadłużenia w sytuacji gdy szpital systematycznie zmniejsza tempo zadłużenia jest niepotrzebnym straszeniem czytelników.

5. Całkowicie nie pokrywająca się z faktami jest informacja dot. okulistyki. Połączony oddział okulistyki na ul. Bialskiej w marcu i kwietniu br., miał wynik finansowy dodatni (+86 tys. zł
i +27 tys. zł). Informacja dot. czasu oczekiwania na wszczepienie soczewki podana przez pana doktora jest całkowicie niezgodna z prawdą. W obu szpitalach czas oczekiwania wynosił ok. 24 m-cy. Przypadki pilne są operowane znacznie szybciej. Nigdy nie wynosił 3 miesiące! Oddział okulistyki z ul. PCK łącząc się z oddziałem z ul. Bialskiej dostarczył listę zapisanych pacjentów na ponad 2 lata. Tempo przyjmowania pacjentów do operacji zaćmy obecnie jest lepsze niż poprzednio.

6. Co do Oddziałów Nefrologii- strata obecnie jest porównywalna ze stratą obu oddziałów przed połączeniem.

7. W kwestii ZOL- należy stwierdzić, że oddział rzeczywiście służy naszym pacjentom z obu szpitali i mając wolne łóżka musi przyjmować pacjentów spoza Częstochowy, aby nie przynosił strat. W tym aspekcie mówienie o oddziale dla Częstochowy to czysta demagogia.

8. Szpital na ul. PCK w chwili połączenia znajdował się w fatalnej kondycji w zakresie infrastruktury, miał jeden z najwyższych wskaźników ilości zatrudnionych pracowników administracji w stosunku do białego personelu, ogromne zadłużenie w ZUS-ie
(5 mln do zapłacenia natychmiast!) i wobec dostawców, nie płacone od kilku lat  godziny pracy nocnej lekarzy plus pożyczka na „lombardowy procent”. Kontrakt z NFZ szpitala na ul. PCK malał, a koszty działalności rosły. 

Podsumowując powyższe należy stwierdzić, że dane użyte w artykule są nieprawdziwe, a winowajca fatalnej sytuacji finansowej szpitala na ul. PCK przedstawia się jako ekspert od organizacji służby zdrowia, którym z uwagi na przedstawianie nieprawdziwych danych nie jest.

Kampania wyborcza do Sejmu może być ostra ale nie powinna być nieuczciwa.

Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. NMP w Częstochowie

Kazimierz Pankiewicz